Ujarzmić negatywne emocje

Pewnie zastanawiacie się, jak osoba tak emocjonalna jak ja może w ogóle wypowiadać się na temat odganiania złych emocji. Ha, i tu Was zaskoczę. Jestem ekspertem od radzenia sobie z negatywnymi emocjami! Towarzyszą mi one dość często – odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko, nastolatka i nawet jeszcze studentka w ogóle nie potrafiłam sobie z nimi radzić. Potrafiłam popłakać się na przystanku, wrzeszczeć na ekspedientkę w sklepie, czy uderzyć automat MPK (tak, zrobiłam to…). O takiej niezdrowej emocjonalności i o takim typie osobowości napiszę osobny, zapewne długi i dosyć pouczający wpis, a tymczasem chciałam Wam pokazać, jak można opanować swoje emocje, wyciszyć się i wyrzucić je z siebie w sposób korzystny dla wszystkich 😉

Poniższy zestaw stosuję przynajmniej raz w miesiącu (teraz chyba brzmię jak jakaś szafiarka-blogerka?)). To po prostu jeden dzień, który ma mnie całkowicie uspokoić, odświeżyć i sprawić, że nie schowam emocji do szafy, tylko sama się z nimi uporam. Polecam, bo zastosowanie się do wszystkich punktów działa cuda.

 

1. Wyrzuć to z siebie
emotions-371238_960_720
I bynajmniej nie chodzi mi tu o wyrzucanie tych emocji wobec świata. Tego nie rób! Ale w zaciszu własnego domu, jeśli czujesz, że chcesz krzyczeć, płakać, złościć się, czy zwyczajnie ‚zmulić’ – Zrób to! Najlepiej wieczorem, przed snem, tak żeby wszystko, co złe i negatywne wyszło z Ciebie aż do kolejnego dnia.

 

 

2. New day – new me

leaves-241701_960_720
Nowy dzień daje zawsze nowe nadzieje. Budzimy się jeszcze skołowani problemami, ale z nową siłą i energią. Wykorzystaj to. Nowy dzień powinien być także najlepszą motywacją do działania.

 

 

 

 

3. Odetnij się

scissors-1320992_960_720
Nie na zawsze, na chwilę. Chodzi o to, by samemu ze sobą dojść do ładu – O co mi k*rwa chodzi?. Emocje są w Tobie, więc tylko Ty wiesz, jakie jest ich źródło. Daj sobie kilka godzin na zrozumienie siebie, podjęcie jakiś decyzji, ustalenie, czego chcesz, jak coś zmienić.

 

 

 

4. Posprzątaj ten syf
cleaning-268107_960_720
Zdecydowanie chodzi mi o porządki w domu. Negatywne emocje to idealny czas na generalne sprzątanie. Po pierwsze to już jakiś krok do zmian. Po drugie wyrzucasz z siebie złość. Czyszcząc kąt, w którym żyjesz, oczyszczasz także część siebie. A w uporządkowanym domu, dużo łatwiej o równie uporządkowane myśli. To działa. Mój złoty środek na najgorsze emocje! A korzyść dwojaka 😉

 

5. Dodaj swojemu życiu soundtrack

sheet-music-1229481_960_720
Ulubioną, taką która jest kompatybilna z tym, co czujesz, z Twoim nastrojem. Z biegiem dnia zmieniaj repertuar na bardziej pozytywny. W każdym razie, cokolwiek sobie nie puścisz – niech muzyka towarzyszy Ci tego dnia.

 

 

 

6. Wyjdź z domu

skateboard-331751_960_720
To może być spacer, rolki, rower, cokolwiek. Przewietrz się! Niech Ci przewieje umysł, albo doda naturalnej witaminy D. Ja osobiście w ten dzień wybieram rolki i zasuwam jak szalona. Wiatr wieje mi w twarz, pocę się i męczę, ale to fantastyczne uczucie. Dopływ serotoniny zapewniony.

 

 

7. Czas do ludzi

picnic-1208229_960_720
Kiedy już Twój umysł otrzeźwieje czas wyjść do ludzi. Najlepiej spotkać się z takimi, którzy dobrze Cię rozumieją. Tak po prostu, pogadać. Sam/sama zobaczysz, że po takim dniu zaczynasz mówić i myśleć inaczej. Rozmowa z drugą osobą będzie o wiele bardziej konstruktywna i przyjemna, niż w stanie amoku emocjonalnego.

 

 

8. Zrób coś dla siebie

dinner-1042518_960_720
Brzmi banalnie i trochę jak z gazet dla kur domowych, ale pozornie błahe, ma jednak sens. Uważam, że pójście na pyszny obiad, czy kupienie sobie jakiejś drobnostki ma zbawienną moc i jest dla naszego organizmu po prostu przyjemne. Nagradzamy się poniekąd za cały dzień, w którym staraliśmy się wygrać ze sobą.

 

9. Nie oszukuj samego SIEBIE

road-sign-464651_960_720
Uważam, że najgorsze co można zrobić, to udawać, że nic się nie dzieje i silić się na sztuczne uśmiechy i fałszywą radość z życia. Znam wielu ludzi, którzy w social media dodają motywacyjne opisy, a prywatnie są w emocjonalnej czarnej dupie. Możesz oszukiwać innych – to zdecydowanie dobra cecha (dla Ciebie), ale siebie nie możesz. Prędzej, czy później Twój organizm będzie wiedział, co zrobić z tymi pochowanymi emocjami. Zdecydowanie lepiej radzić sobie z nimi na bieżąco w zgodzie z samym sobą.

 

10. Nie obwiniaj się za to, co czujesz
hammer-802301_960_720
To moja najważniejsza i złota zasada. Emocje i uczucia to integralna, ale niekiedy niezależna część nas. Naszym zadaniem jest pewnego rodzaju ich kontrola. Emocje nie mogą zawładnąć Twoim życiem, ale nie możesz się też ich wypierać.
Chodzę po świecie z łatką osoby nadwrażliwej, zbyt emocjonalnej. I wiecie, kiedy naprawdę zaczęłam panować nad nimi? Właśnie wtedy, kiedy przestałam się za to biczować. Walczenie z emocjami to jak walka z samym sobą. Nauczyłam się, że aby z nimi wygrać, trzeba je zaakceptować.

 



Jedno jest pewne – jeśli mnie pomaga taki zestaw – Tobie pomoże zaledwie jeden punkt. Sam wybierz, który jest tym najlepszym 🙂

2 comments Add yours

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *